Autorski masaż regeneracyjny, który obejmuje całe ciało, twarz i głowę. Powstał z potrzeby głębokiego ukojenia, rozluźnienia i powrotu do siebie – w ciele, w oddechu, w obecności. To rytuał, który zdejmuje napięcia, wycisza przebodźcowany układ nerwowy i pozwala odnaleźć w sobie spokój, którego tak często brakuje w codziennym pędzie.
To masaż, który przynosi ulgę nie tylko ciału, ale też temu, co niewidzialne – myślom, emocjom, wewnętrznemu napięciu. Pozostawia Cię z uczuciem lekkości, wyciszonej obecności i głębokiej harmonii między ciałem a umysłem.
10 minut – wyciszenie i przygotowanie do masażu
95 minut – masaż regeneracyjny ciała i twarzy
10 minut – czas dla siebie
Wskazania do masażu RESET:
Przeciwwskazania bezwzględne (masażu nie wykonuje się w ogóle):
Przeciwwskazania względne (wymagana ostrożność, konsultacja lub modyfikacja zabiegu):
Anna Wołkowicz to magister fizjoterapii, autorka metody USAWA i ekspertka w pracy z ciałem oraz twarzą, z ponad 25-letnim doświadczeniem i 16-letnią specjalizacją w terapii twarzy. Łączy wiedzę medyczną, fizjoterapię i kosmetologię z holistycznym podejściem do zdrowia i piękna. W swojej pracy korzysta z terapii manualnych, pracy z powięzią, strukturami twarzy i układem limfatycznym, a także z technik uwalniania napięć w jamie ustnej i terapii wisceralnej. Wspiera osoby w odzyskiwaniu lekkości, regeneracji, harmonii ciała i twarzy oraz w przywracaniu głębokiego kontaktu ze sobą.
455,00 zł
Medytacja wprowadzająca
Masaż regeneracyjny ciała i twarzy
Integracja i czas dla siebie

Poznaj usługi, które rozszerzają terapie w Ciało Wie Concept.
Terapia ma charakter wspierający i nie zastępuje leczenia medycznego – stanowi jego cenne uzupełnienie.
Poprzez dotyk o odpowiednim natężeniu – bez pośpiechu, bez presji – docieramy do najgłębszych warstw regulacji emocjonalnej. Uspokojony układ limbiczny, czyli emocjonalna część mózgu, zaczyna oddychać lżej. Pojawia się oksytocyna – hormon bliskości i więzi. Ciało rozpoznaje ten sygnał: „jestem bezpieczne”. Reakcje stresowe łagodnieją. Emocje, które gdzieś utknęły, mogą wreszcie się rozpuścić.
Zwolnienie tempa dotyku pomaga wyciszyć nadaktywny układ współczulny – ten, który wciąż podpowiada: „walcz lub uciekaj”. Tętno zaczyna spowalniać, napięcia ustępują, a oddech staje się głębszy. Obniża się poziom adrenaliny i noradrenaliny. Koło stresu i bólu zostaje przerwane.
W to miejsce naturalnie aktywuje się układ przywspółczulny – odpowiedzialny za odpoczynek, trawienie i regenerację. Nerw błędny – cichy strażnik wewnętrznej równowagi – odzyskuje swój ton. Ciśnienie krwi się obniża. Myśli cichną. Ciało wchodzi w stan głębokiego odprężenia.
Reset to powrót do siebie przez układ nerwowy.
Poprzez uważny, spokojny dotyk ciało zaczyna oddychać pełniej. Przepona się rozluźnia, mięśnie międzyżebrowe odzyskują elastyczność, barki przestają unosić się w ciągłej gotowości.
Powoli, bez wysiłku, oddech zstępuje w dół – do dolnych żeber, do brzucha, do miejsc, gdzie zaczyna się prawdziwa regeneracja.
Cisza w układzie nerwowym sprawia, że oddech przestaje być reakcją na stres, a staje się źródłem spokoju. Staje się rytmem, który koi. Oddechem, który już nie ucieka, ale zasila. Wydłuża się. Zyskuje przestrzeń. Ciało zaczyna się dotleniać.
Zwiększa się pojemność płuc, poprawia się wymiana gazowa, a organizm wraca do równowagi.
Gdy napięcie opuszcza klatkę piersiową, coś w nas puszcza. Znika wrażenie zaciśnięcia, braku tchu, kamyka w gardle”. To właśnie wtedy, pośród tej ciszy, czujesz – jestem. oddycham. żyję.
Dotyk, prowadzony z uważnością i rytmem, otwiera naczynia włosowate – poprawia mikrokrążenie, dzięki czemu każda komórka ciała zaczyna oddychać, otrzymując więcej tlenu i składników odżywczych.
Krew odpływa łagodnie, serce przestaje przyspieszać, ciśnienie się wyrównuje.
To nie tylko działanie na poziomie fizjologii – to zaproszenie dla serca, by znów biło w harmonii z ciałem, a nie w rytmie codziennego pośpiechu.
W tym samym czasie uruchamia się głęboko niedoceniany system limfatyczny – cichy, ale kluczowy strażnik zdrowia. Ruch limfy zostaje pobudzony – nie przez siłę, lecz przez miękkość i cierpliwość dłoni. Ciało zaczyna oczyszczać się z tego, co zbędne: toksyn, obrzęków, pozostałości emocji i napięć.
Skóra się rozjaśnia. Twarz odzyskuje blask. Oddech staje się lżejszy, brzuch spokojniejszy.
Układ odpornościowy – wspierany przez usprawniony transport limfocytów – budzi się do działania, wzmacniając naturalne siły obronne organizmu.
Masaż RESET wspiera gospodarkę hormonalną, działając poprzez głębokie wyciszenie układu nerwowego. Uważny dotyk obniża poziom kortyzolu, adrenaliny i noradrenaliny, jednocześnie zwiększając wydzielanie oksytocyny, serotoniny i dopaminy – hormonów wspierających spokój i dobre samopoczucie. Poprawia krążenie i przepływ limfy, co sprzyja odżywieniu tkanek i usuwaniu toksyn, a także reguluje rytm dobowy, wspierając naturalną produkcję melatoniny. Dzięki temu harmonizuje pracę nadnerczy, tarczycy i całego układu hormonalnego.
RESET wspiera układ odpornościowy przede wszystkim poprzez regulację układu nerwowego i poprawę krążenia płynów ustrojowych. Wyciszenie reakcji stresowej obniża poziom kortyzolu, który w nadmiarze osłabia mechanizmy obronne organizmu. Pobudzony zostaje przepływ limfy, co ułatwia transport limfocytów i komórek odpornościowych oraz wspiera proces oczyszczania tkanek z toksyn. Poprawa krążenia krwi zwiększa dotlenienie i odżywienie komórek, tworząc korzystne warunki do regeneracji.
W efekcie ciało zyskuje większą zdolność do reagowania na infekcje i utrzymywania wewnętrznej równowagi zdrowotnej.
RESET wspiera regenerację psychiczną, wyciszając nadaktywny układ nerwowy i wyłączając tryb „walki lub ucieczki”. Uważny, spokojny dotyk aktywuje układ przywspółczulny, co obniża poziom hormonów stresu i wprowadza ciało w stan głębokiego bezpieczeństwa.
Uwalnia napięcia zapisane w mięśniach i powięzi, co przekłada się na rozluźnienie emocjonalne i większą klarowność myśli.
Pobudza wydzielanie oksytocyny i serotoniny, poprawiając nastrój i poczucie spójności wewnętrznej. Dzięki temu przywraca lekkość, wewnętrzny spokój i poczucie bycia „u siebie” – także na poziomie emocji.